Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Premier Tusk: Bandyci nie przejmą polskich ulic. Uderza w Nawrockiego i Kaczyńskiego

28.07.2026 Wideo
4 miliardy złotych – tyle może stracić budżet państwa przez decyzję Prezydenta o skierowaniu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego. Premier Donald Tusk ostro skrytykował zarówno milczenie wobec fali przemocy, jak i działania polityków opozycji.
Wideo Premier Tusk: Bandyci nie przejmą polskich ulic. Uderza w Nawrockiego i Kaczyńskiego

Atak we Wrocławiu – premier stawia sprawę jasno

W niedzielę we Wrocławiu doszło do brutalnego ataku na obywatela Ukrainy i jego partnerkę. Trzej sprawcy zaatakowali parę, a kobieta próbowała bronić partnera. Policja zatrzymała dwóch napastników, trzeci jest poszukiwany. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Ministrów ostro zareagował na to zdarzenie, nazywając je przykładem narastającej patologii i przemocy, która – jak podkreślił – ma swoje polityczne zaplecze. Premier zaznaczył, że przemoc nie może być tolerowana, a państwo ma obowiązek chronić wszystkich obywateli niezależnie od pochodzenia.

Szef rządu wezwał Prezydenta Karola Nawrockiego do przerwania milczenia i zaprzestania gloryfikowania agresji, nawiązując do wcześniejszych pochwał wobec tzw. ustawek. Zwrócił się również do Jarosława Kaczyńskiego, apelując o zaprzestanie nawoływań do tworzenia bojówek. „Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie” – powiedział premier, cytując swoje wystąpienie. Podkreślił, że politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które mogą podsłuchać agresję i dawać przyzwolenie na przemoc.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie”

Donald Tusk, Premier RP

Premier podkreślił, że Polska zbudowała swoją reputację na solidarności, która została doceniona na świecie po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Obecne akty przemocy, skierowane przeciwko obcokrajowcom, ale także przeciwko Polakom, podważają to dziedzictwo. Zapewnił pełne wsparcie dla policji i wymiaru sprawiedliwości w walce z przemocą, wzywając ministrów Kierwińskiego i Żurka do skutecznych działań. Zapowiedział, że sprawcy szybko trafią do aresztu i zostaną surowo ukarani.

Podatek paliwowy – 4 miliardy złotych zagrożone

Premier odniósł się również do piątkowej decyzji Prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 roku, a jej celem było opodatkowanie dodatkowych zysków firm paliwowych, które rosną w czasie kryzysów na rynku surowców. Środki miały zostać przeznaczone na obniżenie cen paliw dla kierowców, szczególnie w okresach wzrostów cen ropy. Premier oskarżył otoczenie Prezydenta o „zalew kłamstw” w sprawie cen paliw i przypomniał, że rząd już wcześniej obniżył VAT i akcyzę, regulował ceny i dyscyplinował spółki skarbu państwa.

Obecna decyzja Prezydenta – zdaniem Tuska – staje po stronie koncernów paliwowych, a jej skutki odczują polscy kierowcy oraz budżet państwa. Szacowana strata dla budżetu może sięgnąć 4 miliardów złotych. Premier zapowiedział, że jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie spowoduje wzrost cen ropy, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić z podatku od nadzwyczajnych zysków, a nie z budżetu państwa – teraz realizacja tych planów stoi pod znakiem zapytania.

„Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego, bo wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą”

Donald Tusk, Premier RP
  • 4 miliardy złotych – szacowana strata budżetu państwa w przypadku braku podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
  • Ustawa miała obowiązywać od marca do grudnia 2026 roku.
  • Planowany okres regulacji cen paliw – ostatnie dwa tygodnie wakacji.
  • W sprawie ataku we Wrocławiu zatrzymano dwóch sprawców, trzeci jest poszukiwany.

Co decyzje rządu oznaczają dla mieszkańców Leszna?

Mieszkańcy Leszna, podobnie jak wszyscy Polacy, odczują skutki decyzji politycznych podejmowanych w Warszawie. W przypadku podatku paliwowego, jego brak oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych w Lesznie i okolicach. Dla osób dojeżdżających do pracy do Poznania, Wrocławia czy innych miast, wzrost kosztów paliwa to realne obciążenie domowego budżetu. Lokalne firmy transportowe i kurierskie, które opierają swoją działalność na samochodach, również odczują te zmiany.

Region leszczyński, z rozwiniętym sektorem usług i handlu, korzysta również z turystyki i wynajmu krótkoterminowego. Premier zapowiedział dalsze prace nad regulacjami dotyczącymi najmu krótkoterminowego – projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich ma zapewnić równowagę między interesami turystów a prawami mieszkańców. Dla właścicieli mieszkań w Lesznie, którzy wynajmują je przez platformy typu Airbnb, oznacza to możliwe zmiany w zasadach prowadzenia działalności. Z kolei lokatorzy kamienic w centrum miasta mogą zyskać większą ochronę przed uciążliwościami związanymi z krótkoterminowym najmem.

Premier Tusk podkreślił, że konieczne jest znalezienie rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsc docelowych dla turystów, ale skutecznie zabezpieczy prawa lokatorów. W Lesznie, gdzie rośnie popularność agroturystyki i wynajmu pokoi, te regulacje będą miały bezpośrednie przełożenie na lokalny rynek nieruchomości. Mieszkańcy mogą spodziewać się konsultacji społecznych i ostatecznej wersji przepisów w najbliższych miesiącach.

„Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne”

Donald Tusk, Premier RP

W obliczu narastających napięć społecznych i decyzji politycznych, mieszkańcy Leszna powinni być świadomi, że każda zmiana na szczeblu centralnym wpływa na ich codzienne życie. Od cen paliw po zasady wynajmu – te kwestie będą przedmiotem debaty publicznej w nadchodzących tygodniach.