Poniedziałek, 14 września 2026
Imieniny: Bernard, Roksana, Cyprian
Polityka Krajowa 07.07.2026 Wideo

Tusk: Ukraina nie może przegrać tej wojny. Rząd zapowiada też pilne zmiany w ochronie zdrowia

Dziś przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk mówił o bezpieczeństwie Polski, wsparciu dla Ukrainy i pilnych zmianach w ochronie zdrowia. Jednocześnie w Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO.
Wideo Tusk: Ukraina nie może przegrać tej wojny. Rząd zapowiada też pilne zmiany w ochronie zdrowia

Polska stawia na bezpieczeństwo i wsparcie Ukrainy

Rząd zapowiada kontynuację polityki wzmacniania bezpieczeństwa Polski poprzez współpracę z sojusznikami z NATO oraz dalsze wspieranie Ukrainy w obronie przed rosyjską agresją. Premier Donald Tusk podkreślił przed posiedzeniem Rady Ministrów, że dla Polski kluczowe jest niedopuszczenie do klęski ukraińskiej obrony. W jego ocenie nie jest to tylko kwestia solidarności, ale przede wszystkim ochrony własnego interesu narodowego. Taka postawa oznacza, że pomoc dla Kijowa ma być prowadzona równolegle z dbałością o polskie bezpieczeństwo, a nie kosztem jego osłabienia.

Szef rządu zaznaczył też, że Polska będzie oceniać relacje z Ukrainą w sposób racjonalny i zgodny z własnym interesem. W jego wypowiedzi pojawił się również wątek obrony polskich producentów i rolników, gdy wymagała tego sytuacja. Dla zwykłych obywateli oznacza to, że rząd chce łączyć pomoc wojenną i dyplomatyczną z ochroną spraw ważnych dla codziennego życia, takich jak rynek żywności, stabilność granic czy bezpieczeństwo regionu. W tle pozostaje także napięcie związane z wojną, która wpływa na ceny, handel i poczucie stabilności w całym kraju.

„Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny”

Donald Tusk, Premier

Szczyt NATO w Ankarze i jasny sygnał dla sojuszników

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO, a Polskę reprezentują między innymi dwaj wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, oraz Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych. Według premiera ich obecność ma znaczenie nie tylko dyplomatyczne, ale też praktyczne, ponieważ ma pokazać sojusznikom, że polskie stanowisko wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej jest stabilne. Rząd chce, by partnerzy w całym Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polityka Polski nie będzie zależna od bieżących napięć partyjnych. To ważne zwłaszcza teraz, gdy bezpieczeństwo Europy pozostaje pod presją działań Rosji.

Premier wyjaśnił, że delegacja pojechała na szczyt z jasnym zadaniem: przekazać sojusznikom, iż Polska prowadzi przewidywalną politykę wobec wojny i będzie ją utrzymywać niezależnie od emocji wewnętrznych. Dla mieszkańców Polski oznacza to większą pewność co do kierunku polityki obronnej, współpracy wojskowej i miejsca Polski w zachodnim systemie bezpieczeństwa. W praktyce chodzi o to, by decyzje dotyczące wsparcia militarnego i strategicznego były uzgadniane z partnerami, a nie podejmowane w izolacji. Rząd podkreśla, że właśnie taka koordynacja ma zmniejszać ryzyko dla Polski, regionu i całej Europy.

„Pojechali tam z oczywistą misją, aby nasi sojusznicy - wszyscy bez wyjątku - w Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko- ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji czy politycznych gier pomiędzy partiami politycznymi w Polsce”

Donald Tusk, Premier

Wspólne działania z NATO i Stanami Zjednoczonymi

Szef rządu zaznaczył, że Polska nie zamierza działać ponad innych sojuszników ani pod względem wydatków, ani zakresu udzielanego wsparcia. Każda dotychczasowa forma pomocy dla Ukrainy miała być precyzyjnie koordynowana i uzgadniana z kierownictwem NATO. W przekazie rządu ważne jest także to, że Polska chce wzmacniać współpracę wojskową oraz bezpieczeństwo w ścisłej kooperacji ze sprzymierzeńcami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Taki model ma ograniczać ryzyko eskalacji i zapewniać większą przewidywalność działań państwa.

Premier podkreślił również, że celem tych działań jest zmniejszenie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, całego regionu i Europy. Dla obywateli przekłada się to na poczucie, że sprawy związane z obronnością nie są traktowane doraźnie, lecz jako długofalowy element polityki państwa. W praktyce oznacza to nie tylko wsparcie dla armii ukraińskiej, ale też dbałość o bezpieczeństwo granic, współpracę wywiadowczą, szkolenia oraz kompatybilność działań wojskowych z partnerami z Zachodu. Rząd sygnalizuje, że pomoc dla Ukrainy jest częścią większej układanki bezpieczeństwa, a nie odrębnym, oderwanym od polskich interesów gestem.

„Wszystkie dotychczasowe formy wsparcia były precyzyjnie koordynowane i uzgadniane z kierownictwem NATO”

Donald Tusk, Premier

Rząd zapowiada pilne zmiany w szpitalach i systemie płac

Drugim ważnym tematem wypowiedzi premiera były problemy w ochronie zdrowia. Donald Tusk poinformował, że jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe, które mają przeciwdziałać dalszym nieprawidłowościom w obszarze opieki zdrowotnej. Chodzi przede wszystkim o system wynagrodzeń, wycenę świadczeń oraz organizację pracy szpitali. Premier wskazał, że zadanie przygotowania propozycji spoczywa na ministrze zdrowia oraz kierownictwie Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zapowiedź dotyczy spraw bardzo odczuwalnych dla pacjentów, bo właśnie od tych elementów zależy tempo leczenia, dostępność personelu i stabilność pracy placówek. Jeśli system płac i wycena świadczeń są źle ustawione, skutki odczuwają zarówno pracownicy medyczni, jak i chorzy czekający na badania, operacje czy hospitalizację. Premier zaznaczył, że wszystko, co można zrobić decyzją ministerstwa, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, ma zostać uruchomione w trybie pilnym. Jednocześnie przyznał, że część zmian będzie wymagała nowych ustaw, a więc także dalszych prac parlamentarnych.

„Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi”

Donald Tusk, Premier

Nieprawidłowości w szpitalach i odpowiedzialność przed sądem

Premier odniósł się także do nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym do sytuacji w Warszawskim Szpitalu Południowym. Jak zaznaczył, jego rolą nie jest poszukiwanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do realnego egzekwowania prawa i zasad przyzwoitości. W przekazie rządu ważne jest to, że osoby odpowiedzialne za konkretne nieprawidłowości mają ponosić konsekwencje nie tylko organizacyjne, ale również prawne. To sygnał, że rząd chce połączyć reformę systemu z kontrolą i rozliczeniem naruszeń.

Premier zapowiedział, że proces kontroli będzie kontynuowany, a działania państwa mają obejmować zarówno nadzór, jak i egzekwowanie odpowiedzialności. Dla pacjentów i pracowników ochrony zdrowia to istotne, bo oznacza próbę uporządkowania zasad funkcjonowania szpitali i ograniczenia sytuacji, w których system działa nieprzejrzyście. Z punktu widzenia obywatela najważniejsze jest to, że zmiany mają dotyczyć realnych problemów: płac, wyceny świadczeń, organizacji pracy i jakości zarządzania. Rząd sygnalizuje przy tym, że w sprawach medycznych nie chodzi wyłącznie o doraźne reakcje, ale o trwałe rozwiązania wymagające także zmian ustawowych.

„Moim zadaniem jako premiera rządu nie jest szukanie kozłów ofiarnych. Ci, którzy odpowiadają za konkretne sytuacje w szpitalach, będą odpowiadać również przed wymiarem sprawiedliwości”

Donald Tusk, Premier
  • Dziś w Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO.
  • Polskę reprezentują m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
  • Rząd zapowiada, że jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania dotyczące ochrony zdrowia.
  • Zmiany mają objąć system wynagrodzeń, wycenę świadczeń oraz organizację pracy szpitali.
  • Wskazano także Warszawski Szpital Południowy jako jedną z placówek, w których pojawiły się nieprawidłowości.